Masz problem z erekcją? Zmień dietę!

Problemy z utrzymaniem wzwodu to żaden powód do wstydu- nie Ty pierwszy i nie Ty ostatni być może ich doświadczyłeś. Wielu mężczyzn z powodu “opadającego masztu” może odczuwać silny stres, który jeszcze bardziej psuje jakoś ich życia seksualnego albo w ogóle unikać współżycia w obawie przed kompromitacją. Pamiętaj jednak, że prawdziwy mężczyzna nie zamiata problemów pod dywan, a je rozwiązuje! W przypadku tej dolegliwości sprawa jest prosta jak drut- wystarczy zmienić trochę swoją dietę, a zdrowie wróci szybciej, niż w ogóle się tego spodziewasz. Przedstawiam Ci cztery żywieniowe porady, które sprawią, że będziesz mieć wzwody jak młody bóg!

1. Więcej cynku i selenu

Te dwa minerały są kluczowe zarówno w produkcji hormonu odpowiedzialnego za Twoje libido, czyli testosteronu, jak i syntezy samego nasienia. Problem w tym, że dieta mało urozmaicona nie dostarcza ich zbyt wiele. Przeciętny Kowalski myśli sobie “Ale przecież jem, tak jak jem już dwadzieścia lat i całe życie jestem zdrowy jak ryba, a ten problem pojawił się dopiero niedawno!”. Takie myślenie jest zwodnicze. Widzisz, nasze ciało to genialna maszyna, która z pewnymi trudnościami może sobie radzić przez długie lata… Ale w końcu nie wytrzyma. Dlatego pewne braki mogą wyjść na jaw dopiero po długim czasie. Nawet najlepszy silnik nie będzie mógł długo pracować bez dobrego oleju, czyż nie? Więc nie bądź głupi i po prostu przyznaj sam przed sobą, że w Twojej diecie można coś poprawić- bo nie wierzę, że ten artykuł czyta jakakolwiek osoba, której sposób odżywiania jest idealny. Jedz więcej orzechów i wszelkich nasion (słonecznik, siemię lniane, pestki dyni, mak, nasiona chia)- to doskonałe złoża cynku. Jeśli zaś mowa o selenie- znajdziesz go w produktach pełnoziarnistych i również orzechach (dwa- trzy orzechy brazylijskie to 100% dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek).

2. Więcej błonnika

Ten nietrawiony przez ludzi cukier znany jest z tego, że dzięki niemu masz szybszą przemianę materii, ale mało kto wie, że posiada również inne, szalenie istotne właściwości- otóż obniża poziom złego cholesterolu i reguluje ciśnienie krwi. Nie muszę chyba tłumaczyć, że osoby ze złym krążeniem i tętnicami zatkanymi przez tłuszcz mają dużo większe szanse, by mieć impotencję, gdyż “sprzęt” takiej osoby jest słabiej zaopatrywany w krew? Dbaj więc o wysoką podaż błonnika- znajdziesz go we wszystkich warzywach i owocach, w roślinach strączkowych, kaszach, nasionach i orzechach, a także wyrobach pełnoziarnistych.

3. Posmakuj ostrych przypraw

Chili, które działa niczym naturalna Kamagra, to potężny afrodyzjak. Nie dość, że rozgrzewa organizm i zwiększa Twój poziom dopaminy (dzięki czemu masz mocniejsze orgazmy), rozszerza także naczynia krwionośne. I w ten sposób pomaga Twojemu “wariatowi”. Podobne działanie mają imbir, kurkuma i pieprz czarny. Przyprawy te pomagają również zwalczać stany zapalne. Jeśli w Twojej diecie jest dużo mięsa, produktów przetworzonych albo margaryny, niestety- możesz być pewien, że w żyłach i tętnicach pojawiają się drobne, aczkolwiek chroniczne zapalenia, które upośledzają ich funkcjonowanie. Gdy światło naczyń krwionośnych się zwęża, zdrowie podupada. I sprawność seksualna także. Więc nie czekaj na “syndrom opadającego ptaka” ani, co gorsza, na zawał- wyklucz z diety produkty prozapalne, jednocześnie dodając do niej wspomniane przyprawy, by cieszyć się wspaniałym i aktywnym seksualnie życiem.

4. Witamina C nie tylko na przeziębienie

Jest ona konieczna do produkcji kolagenu, a ten, jak wiadomo, występuje nie tylko w chrząstkach stawowych. Sprawia, że ścianki naczyń krwionośnych są elastyczne. Witaminy tej szukaj we wszystkich owocach cytrusowych i jagodach (w tym- truskawkach). Polub również paprykę i pomidory. Możesz ponadto częściej jeść czerwoną cebulę, gdyż zawarta w niej kwercytyna to silny związek o działaniu przeciwzapalnym, który, jak wykazano, działa na żyły w podobny sposób do diosminy. Jeśli i tego Ci mało- zacznij pić zieloną herbatę. Zapobiega powstawaniu skrzepów krwi i ma wiele cennych przeciwutleniaczy.

Myślę, że łącząc ze sobą wszystkie opisane w tym artykule sposoby (i konsekwentnie się ich trzymając!) zauważysz ogromną różnicę w działaniu swojego całego organizmu- oczywiście będzie to zmiana na lepsze. Jeśli jednak jadłeś byle co przez 20 lat, nie spodziewaj się, że wszystkie dolegliwości ustąpią w ciągu tygodnia. Być może na efekt będziesz musiał trochę poczekać, ale uwierz mi- Twoja partnerka na pewno powie, że było warto.

Czytaj więcej na https://viagra.edu.pl/